Pourlopowe klimaty

Za pracę twą wytężoną, za codzienne znoje, za nerwy nadszarpnięte specyfikacyją, która zmysłów zdrowych na oczy nigdy nie widziała, naznaczam cię i prawa do kanikuły udzielam.

Urlop dany został pracownikowi jako czas nabrania sił (naładowania baterii jak mawiają niektórzy) na cały kolejny rok wytężonej pracy ku chwale miłościwie panujących [baczność] Prezesów [spocznij]. Jakże miło wraca się po odpoczynku do pracy. Szczególnie, jeśli wie się, że twego powrotu wyczekują też koledzy i koleżanki. Chcąc osłodzić słodkich dni sielanki koniec organizują tęczowe powitanie.

A i ulubiony twój kubeczek jakiś taki inny. Niby ten sam a jakże milszy oku.

Tylko nie zapomnij o ciasteczkach pourlopowych! Bez nich kolejny powrót z urlopu z pewnością nie będzie już taki miły!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *