Ostatnie badania rynku w USA nie pozostawiły suchej nitki na konkurentach firmy Apple. Tegoroczne Święta miały upłynąć pod znakiem wielkiego, nadgryzionego jabłka wiszącego na zielonym drzewku przystrojonym w pstrokate bibeloty z piękną, czerwoną gwiazdą lub aniołkiem nadzianym metodą Azji Tuhajbejowicza na wierzchołek. Każdy pryszczaty amerykański nastolatek nie marzy w tym roku o niczym innym tylko o kawałku elektroniki z literką „i” na początku nazwy. Google postanowiło zadziałać stanowczo. Najnowsza aktualizacja systemu Android oznaczona numerem 4.2 likwiduje grudzień. W tym roku nie będzie grudnia, nie będzie Mikołaja, choinki, prezentów. NIE BĘDZIE NICZEGO!!!

Ludziom się wydaje, że do bazy danych można wsadzić wszystko. Od danych klienta począwszy na miedzianych rurkach czy też gumowych kaczuszkach wcale nie skończywszy. Przychodzi więc kiedyś taki dzień, kiedy to próba dodania prostego powiązania tabelki z trzeciej kartki od lewej na górze z tabelką w drugim rzędzie od dołu w kolumnie czwartej jest nie lada sztuką. Ale czego się nie zrobi, żeby klient napisał kolejnego e-maila o treści: „good job!”.

„Naś klient naś pannnnn”.

Od kilku dni mamy nowego współpracownika. Jego stanowisko pracy znajduje się w części socjalnej biura.

– Mamo, mam nowego przyjaciela!
– A co z Andrzejem, Marianem, Ludwikiem, Czesławem, Zenonem, Karolem, Mieczysławem i Stefanem?
– Ależ mamo, mój przyjaciel to Wibrujący Darek!

Same cisną się na usta słowa tej pamiętnej reklamy.

Większość programistów javascripta (w skrócie js) jako najlepszą metodę debugowania kodu preferuje wstawienie tej jednej magicznej instrukcji w ciało problematycznej funkcji:

alert('pupa');

niestety, nadeszły takie czasy, że to nie wystarcza. W czasach gdy istnieje dobrobyt FireBuga, powyższa instrukcja zamieniła się w:

console.log('pupa');

Co zrobić jednak, jeśli klient nie posiada tego narzędzia? Czy jego oczy mogą cieszyć się tym jakże pomocnym komunikatem? W przypadku, gdy chcemy mieć pewność, że nasza najlepsza i jedynie słuszna metoda sprawdzania poprawności kodu zadziała zawsze i wszędzie, możemy pokusić się o coś takiego:

function error(str) {
  if(console) { console.log(str); } else alert(str);
};
error('pupa');

Choć, tak z boku patrząc, trochę dużo tego kodu. To ja wstawię alert(‚pupa’)…